Katakumby Alba Delle Tenebre

Alba Delle TenebreNiedaleko wioski Julbach, leżącej na wschód od Wurtbadu, leży rozległy cmentarz Morra. Istniał już od stuleci i stanowił miejsce pochówku dla wielu ludzi, którzy zginęli podczas licznych wojen, które przetaczały się przez ziemie Stirlandu. Bardzo wiele mogił to mogiły zbiorowe, często pieczętowane tablicą noszącą nazwę wioski lub miasta a nie imienia i nazwiska. Sam cmentarz jest rozległy i nadal może on przyjmować kolejnych zmarłych. Znajduje się on pod opieką świątyni w Julbach.
Na terenie cmentarza znajdują się również rozległe ruiny, które mogą skrywać katakumby, których mapę chcę mieć uniwersytet w Talabheim. Liczne ślady wskazują, że ruiny mogą być resztką świątyni, która rozmiarami przebija wszystko to, co można zobaczyć wokół. Gdyby wyobrazić sobie jaka byłaby to świątynia to można śmiało powiedzieć, że nie ma tak wielkiej świątyni Morra na terenie Imperium.

Dodatkowe informacje:
Na terenie ruin oraz przy wejściu do nich udało się znaleźć kamienne pieczęcie, które pokazują kruka na tle koła. Gruntowne przeszukiwania nie dały jednak odpowiedzi na to, czy są gdzieś tutaj katakumby. Dopiero informacja od myśliwego, że w pobliżu istnieje budynek, który pojawia się tylko w świetle księżyca, dało nadzieję, że jest to wejście do podziemi zniszczonej świątyni. Sama budowla w lesie nie jest duża, ale ma ona na zwieńczeniu pieczęć z krukiem. I kratę z zamkiem. Zamek jest magiczny i duży ale nie jest łatwy do otwarcia.

Wizyta w Julbach i złożenie wizyty u miejscowego kapłana Morra nie dało odpowiedzi na pytanie o katakumby. Mówił on, że nie ma tam niczego, a sama świątynia nie istnieje już od tysięcy lat. Dopiero włamanie do domu kapłana ujawniło skrytkę gdzie leżała drewniana skrzyneczka z logiem kruka oraz napisem “Alba Denne Tenebre”. Znaczy to Świt Mroku i dopiero te słowa rozwiązały na chwilę język kapłanowi.
Gdy padły słowa “Alba Denne Tenebre” to kapłan się zmieszał i potem powiedział, że znaczy to “Świt Mroku”. To odłam wiary Morra pochodzący z dalekiej Tilei. Podczas wojen z wampirami, członkowie tego odłamu, przybyli na pomoc walczącemu Stirlandowi. Niebezpieczeństwo udało się odpędzić ale wielu braci zakonnych straciło życie. Ponieważ byli obywatelami Tilei, wyznawcami Morra i należeli do “Świtu Mroku” urządzono im specjalny pochówek na miejscu. Nie chciano ryzykować przewożenia ciał daleko. Dodatkowo w grobowcu spoczęły nie tylko ciała braci ale również ich wrogów – pokonanych i teraz bezbronnych.
Budowę i pieniądze na budowlę pochodziły z Tilei. Tutaj nikt nie wiedział jak to wygląda, nikt też nie miał prawa wejścia tam. Wszelkie plany i sacrum pochodziło z Tilei i nikt ze Stirlandu nie wiedział, co tam jest. Jednie podczas ceremonii pochówku brali udział miejscowi kapłani. O tego czasu minęło tysiąc lat ale pod ostrymi karami zabraniano o tym mówić.
Podczas kolejnych wojen, kiedy niebezpieczeństwo wejścia do katakumb było realnie wysokie postanowiono je zawalić i tym samym zabezpieczyć wejście. Jak tego dokonano? Nie wiadomo.
Od tego czasu nie możemy (kapłani Morra) mówić o tym, pytać ani dowiadywać się. To nie nasza sprawa i niech tak pozostanie.Jedyne co wiem, to wejście do kompleksu z lasu, przez tajemne przejście. Sposób wejścia nie jest znany, klucza nie posiadam, ale widziałem (kapłan) jak ktoś wchodził do środka, ale nie widział czy wychodzi.

Symbol kruka nad drzwiami i na pieczęciach. To jest oznaczenie tego odłamu kultu Morra. To jest symbol “Świtu Mroku”. Kruk na tle dwóch księżyców – Morrslieba i Mannslieba – albo jak nazywa ich kult – Tenebra i Oblivio.

Katakumby Alba Delle Tenebre

Gniew Bogów MarcinRauf